Książki do nauki języka koreańskiego nie cieszą się zbyt dużą popularnością na polskim rynku. Jednak możemy znaleźć kilka dość ciekawych podręczników.
"Koreański nie gryzie" to książka wydawnictwa Edgard. To wydawnictwo oferuje nam wiele programów, fiszek, ebooków do samodzielnej nauki języków obcych m.in.: angielskiego, chińskiego, czeskiego, francuskiego, hindi, japońskiego, koreańskiego, norweskiego, rosyjskiego, szwedzkiego i wiele innych, na poziomach od A0 (początkujący) do C2 (zaawansowany).
Ta książka pozwala opanować podstawy języka koreańskiego do poziomu A1. Zawiera płytę CD, na której znajdziemy nagrania profesjonalnych lektorów, przez co można doskonalić swoją wymowę. Książka jest podzielona na 10 działów tematycznych (m.in.: pierwsze kontakty, dom, rodzina, podróże). W każdym z nich znajdziemy zagadnienia gramatyczne, leksykalne oraz ćwiczenia. Nie brakuje tu także dialogów i tekstów do doskonalenia umiejętności czytania. Cały pierwszy rozdział jest poświęcony nauce pisania i zasadom wymowy. Ogromnym plusem jest gramatyka wyjaśniona w prosty, zrozumiały sposób oraz "powtórzenia" na końcu każdego działu. Na marginesach są umieszczane ciekawostki o Korei Południowej, kulturze południowokoreańskiej, a także nieznane nam słówka, które pojawiły się w ćwiczeniach czy tekstach. Ostatnie strony książki zawierają mały słowniczek oraz odpowiedzi do ćwiczeń.
Minusem tej książki są niestety literówki. Niektóre słowa zmieniają przez to swoje znaczenie. Jednak będąc początkującym można samemu wyłapywać takie błędy i je korygować.
Podsumowując, książka ta zawiera pewne błędy, ale mimo to, uważam że idealnie nadaje się do nauki dla początkujących. Podręcznik w łatwy i przyjemny sposób pozwala opanować podstawy języka koreańskiego. Jednak według mnie, do opanowania tego języka na poziomie komunikatywnym ta książka nie wystarczy. Trzeba sięgnąć po inne pomoce np. fiszki, słowniki, dodatkowe ćwiczenia, filmiki na Youtube.
Bardzo polecam tę książkę osobom, które chcą rozpocząć swoją przygodę z językiem koreańskim.
środa, 9 listopada 2016
niedziela, 30 października 2016
Szacunek w Korei Południowej
Koreańczycy ogromny nacisk kładą na szacunek. Niektóre z tych "zasad" mogą w mniejszym lub większym stopniu różnić się od naszych europejskich wzorców zachowań. Jako obcokrajowcom niektóre pomyłki zostaną wybaczone i
będą potraktowane z przymrużeniem oka. Jednak zrobimy dużo lepsze wrażenie, kiedy wykażemy się znajomością zwyczajów Korei.
Oto kilka z nich:
Oto kilka z nich:
- Gdy idąc ulicą palisz papierosa i zbliżasz się do starszej osoby należy go schować, albo wyrzucić.
- Podczas picia ze starszą osobą, należy odwrócić głowę, żeby wypić zawartość kieliszka.
- Bezpośredni kontakt wzrokowy podczas rozmowy jest wyrazem śmiałości, aby być uprzejmym należy unikać patrzenia rozmówcy w oczy.
- Młodzi ludzie starszych ustępują starszym miejsca w zatłoczonych autobusach czy metrze.
- Koreańczycy kłaniają się i wymieniają uściski dłoni w tym samym czasie. Głębokość ukłonu zależy od różnicy wiekowej pomiędzy osobami.
- Podczas powitania osoba o niższym statusie społecznym bądź młodsza zawsze kłania się pierwsza.
- Gdy dostajesz prezent od starszej osoby, w czasie odbierania rzeczy powinieneś używać obydwu rąk i się pokłonić. Jeśli coś jest na tyle małe, że zmieści się w dłoni wtedy użyj tylko jednej ręki, a drugą złap się za przedramię jakbyś je podtrzymywał.
- Jeśli wymieniasz uścisk dłoni ze starszą osobą użyj obydwu rąk.
- Gdy starsi ludzie są obecni w pomieszczeniu, nie należy nosić okularów przeciwsłonecznych ani nie zaczynać posiłku jako pierwszy.
- Jeśli jesteś młodszy nie możesz zwracać się do starszej osoby po imieniu, tylko używając nazwiska lub tytułu jaki posiada dana osoba.
- Kiedy wchodzi się do czyjegoś domu należy ściągnąć buty.
- Wychodząc (np. ze spotkania) należy pożegnać się z każdym z osobna.
niedziela, 16 października 2016
Recenzja filmu "The Front Line"
Jakiś czas temu postanowiłam zagłębić się w koreańskie kino. Długo zastanawiałam się jaki film wybrać, aż w końcu padło na "The Front Line".
Jest to południowokoreański dramat wojenny, który wyreżyserował Jang Hoon. Film miał swoją światową premierę 20 lipca 2011r.
Wojna koreańska powoli dobiega końca. Jednak ciągle trwa walka o wzgórze Aerok. Zwierzchnictwo porucznika Kang Eun-Pyo podejrzewa, że w szeregach żołnierzy jest zdrajca, więc zostaje on wysłany do walczących oddziałów. Tam spotyka się ze swoim rzekomo poległym w walce przyjacielem Kim Soo-Hyukiem.
Film skupia się w głównej mierze na bohaterach. Poznajemy żołnierzy, z których każdy z nich ma inne podejście do wojny, inne doświadczenie, inne zachowania. Dzięki temu widz powinien znaleźć taką postać, która spodoba mu się najbardziej i z którą będzie się trzymał do końca filmu. Główny bohater Kang Eun-Pyo to człowiek, zawsze starający się postępować zgodnie ze swoim sumieniem. Jest gotowy łamać wszystkie reguły w imię dobra. Jego przyjaciel Kim Soo-Hyuk to zdecydowanie mój ulubiony bohater. Pełen charyzmy, czasem odrobinę oschły i obojętny. Ma dosyć tego piekła jakim jest wojna, robi wszystko by przetrwać i być wolnym. Kapitan Shin Il-Young to z kolei bardzo tajemnicza postać. Młody kapitan jest uzależniony od morfiny. Przez traumatyczne przeżycia z wojny, jego największym wrogiem jest ból. W filmie odnajdujemy także postać siedemnastoletniego szeregowego Nam Sung-Sika. Chłopak wprowadza chwilami zamęt, jest bardzo przerażony wojną i nie jest w stanie sobie z tym poradzić. Ta postać to idealny przykład na to, że każdy bez względu na wiek musiał walczyć w imię ojczyzny. W "The Front Line" pojawia się jedyna kobieta, a jest nią snajperka z Północy. "Najpierw przeciwnik upada, po 2 sekundach słychać strzał" - tak opisują ją południowokoreańscy żołnierze. Bohaterka jest bardzo sprytna, wykazuje się ogromną szybkością i inteligencją. Reżyser wprowadził postać odpowiedzialną za rozluźnianie atmosfery - Yang Hyo-Sama. Bardzo pozytywna postać, aczkolwiek dla niektórych mogła być lekko irytująca. Ostatnim bohaterem, którego chciałabym odrobinę przybliżyć jest północnokoreański dowódca Hyun Jung-Yoon. Pomimo sposobu mówienia oraz chłodnego wyrazy twarzy naprawdę można polubić tą postać. Mimo wielu okazji, reżyser nie starał się, aby był on "tym złym".
Obok świetnej gry aktorów nie można zapominać o jakże niesamowitych jak na tamte czasy (2011r) efektach specjalnych. Są one na bardzo wysokim poziomie i idealnie oddają klimat wojenny. Bardzo podobało mi się także wykorzystanie zmienności pogody (śnieg, deszcz, mgła itp.). Film ukazuje wojnę oczami żołnierzy. Pokazuje jak bardzo trzeba było narażać swoje życie, jaką odwaga trzeba było się wykazywać. Psychika ogrywała wtedy jakże dużą rolę. Była część żołnierzy, która nie mogła sobie poradzić z tym piekłem, zbyt trudne było dla nich zabijanie ludności, życie w strachu z obawą o następny dzień, popadali w obłęd. Część z nich przeszła przemianę, stali się maszynami do zabijania. Przez to, że żołnierze wykonywali wszystkie nierozsądne rozkazy, wzgórze Aerok stało się symbolem bezcelowego, daremnego poświęcenia życia przez setki ludzi. Spodziewałam się zupełnie innego zakończenia, ale co nie zmienia faktu, że w tym filmie zaskoczyło mnie ono na plus.
Podsumowując, "The Front Line" to według mnie film godny polecenia. Jak do tej pory nie oglądałam żadnego filmu, który spodobał by mi się tak bardzo jak ten. Niesamowite efekty specjalne, bardzo dobra gra aktorów, ukazane realia wojny, to wszystko sprawiło, że ten film wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Uważam, że powinien obejrzeć go każdy fan koreańskiego kina :)
Wojna koreańska powoli dobiega końca. Jednak ciągle trwa walka o wzgórze Aerok. Zwierzchnictwo porucznika Kang Eun-Pyo podejrzewa, że w szeregach żołnierzy jest zdrajca, więc zostaje on wysłany do walczących oddziałów. Tam spotyka się ze swoim rzekomo poległym w walce przyjacielem Kim Soo-Hyukiem.
Film skupia się w głównej mierze na bohaterach. Poznajemy żołnierzy, z których każdy z nich ma inne podejście do wojny, inne doświadczenie, inne zachowania. Dzięki temu widz powinien znaleźć taką postać, która spodoba mu się najbardziej i z którą będzie się trzymał do końca filmu. Główny bohater Kang Eun-Pyo to człowiek, zawsze starający się postępować zgodnie ze swoim sumieniem. Jest gotowy łamać wszystkie reguły w imię dobra. Jego przyjaciel Kim Soo-Hyuk to zdecydowanie mój ulubiony bohater. Pełen charyzmy, czasem odrobinę oschły i obojętny. Ma dosyć tego piekła jakim jest wojna, robi wszystko by przetrwać i być wolnym. Kapitan Shin Il-Young to z kolei bardzo tajemnicza postać. Młody kapitan jest uzależniony od morfiny. Przez traumatyczne przeżycia z wojny, jego największym wrogiem jest ból. W filmie odnajdujemy także postać siedemnastoletniego szeregowego Nam Sung-Sika. Chłopak wprowadza chwilami zamęt, jest bardzo przerażony wojną i nie jest w stanie sobie z tym poradzić. Ta postać to idealny przykład na to, że każdy bez względu na wiek musiał walczyć w imię ojczyzny. W "The Front Line" pojawia się jedyna kobieta, a jest nią snajperka z Północy. "Najpierw przeciwnik upada, po 2 sekundach słychać strzał" - tak opisują ją południowokoreańscy żołnierze. Bohaterka jest bardzo sprytna, wykazuje się ogromną szybkością i inteligencją. Reżyser wprowadził postać odpowiedzialną za rozluźnianie atmosfery - Yang Hyo-Sama. Bardzo pozytywna postać, aczkolwiek dla niektórych mogła być lekko irytująca. Ostatnim bohaterem, którego chciałabym odrobinę przybliżyć jest północnokoreański dowódca Hyun Jung-Yoon. Pomimo sposobu mówienia oraz chłodnego wyrazy twarzy naprawdę można polubić tą postać. Mimo wielu okazji, reżyser nie starał się, aby był on "tym złym".
Obok świetnej gry aktorów nie można zapominać o jakże niesamowitych jak na tamte czasy (2011r) efektach specjalnych. Są one na bardzo wysokim poziomie i idealnie oddają klimat wojenny. Bardzo podobało mi się także wykorzystanie zmienności pogody (śnieg, deszcz, mgła itp.). Film ukazuje wojnę oczami żołnierzy. Pokazuje jak bardzo trzeba było narażać swoje życie, jaką odwaga trzeba było się wykazywać. Psychika ogrywała wtedy jakże dużą rolę. Była część żołnierzy, która nie mogła sobie poradzić z tym piekłem, zbyt trudne było dla nich zabijanie ludności, życie w strachu z obawą o następny dzień, popadali w obłęd. Część z nich przeszła przemianę, stali się maszynami do zabijania. Przez to, że żołnierze wykonywali wszystkie nierozsądne rozkazy, wzgórze Aerok stało się symbolem bezcelowego, daremnego poświęcenia życia przez setki ludzi. Spodziewałam się zupełnie innego zakończenia, ale co nie zmienia faktu, że w tym filmie zaskoczyło mnie ono na plus.
TRAILER
Podsumowując, "The Front Line" to według mnie film godny polecenia. Jak do tej pory nie oglądałam żadnego filmu, który spodobał by mi się tak bardzo jak ten. Niesamowite efekty specjalne, bardzo dobra gra aktorów, ukazane realia wojny, to wszystko sprawiło, że ten film wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Uważam, że powinien obejrzeć go każdy fan koreańskiego kina :)
niedziela, 9 października 2016
Koreański alfabet i pismo
Język koreański charakteryzuje się unikalnym pismem. Do zapisu stosuje się alfabet hangul. Do zapisu wyrazów pochodzenia chińskiego czasem używa się znaków chińskich, jednak są one coraz częściej wypierane przez rodzimy alfabet. Mimo to, taki zapis można zauważyć np. w nagłówkach artykułów prasowych. Zanim Koreańczycy opracowali swój alfabet posługiwali się ideograficznym pismem chińskim. Dopiero na polecenie króla Sejonga Wielkiego (1397- 1450) w 1446 roku powstał alfabet narodowy, nazywany 훈민정음, czyli "nauczanie ludu poprawnej wymowy".
Współczesny alfabet koreański składa się z czterdziestu liter:
- dwudziestu jeden liter samogłoskowych (w tym dyftongi, czyli kombinacje samogłosek z półsamogłoskami):
- dziewiętnastu liter spółgłoskowych:
_______________________
źródła:
książka "koreański nie gryzie" wyd. edgard
Współczesny alfabet koreański składa się z czterdziestu liter:
- dwudziestu jeden liter samogłoskowych (w tym dyftongi, czyli kombinacje samogłosek z półsamogłoskami):
- dziewiętnastu liter spółgłoskowych:
Kształt spółgłosek jest wzorowany na kształcie narządów artykulacyjnych w trakcie wypowiadania danej głoski. Na przykład litera ㄱ [k/g] kształtem przypomina język dotykający podniebienia miękkiego.
W języku koreańskim nie rozróżnia się wielkich i małych liter. Zarówno litery drukowane, jak i pisane ręcznie mają taki sam kształt.
Na stronie:
http://www.indiana.edu/~koreanrs/hangul.swf
można posłuchać jak wymawiany jest każdy znak koreańskiego alfabetu.
_______________________
źródła:
książka "koreański nie gryzie" wyd. edgard
niedziela, 2 października 2016
Język koreański- gramatyka
Językiem koreańskim mówi prawie 80 mln ludzi. Obok języka chińskiego i japońskiego stanowi on jeden z głównych języków Azji Południowo- Wschodniej. Jest zaliczany do języków ałtajskich, do grupy mandżursko- tunguskiej. Struktura gramatyczna języka koreańskiego jest podobna do gramatyki języka japońskiego. Język koreański zaliczany jest do języków aglutynacyjnych, co oznacza, że do tematu wyrazy (np. rzeczowników, czasowników, przymiotników) dodaje się różne jednofunkcyjne morfemy gramatyczne oraz końcówki modyfikujące jego funkcje i znaczenie.
Gramatyka
__________
źródła:
książka "koreański nie gryzie" wyd. edgard
Gramatyka
- szyk zdania: podmiot- dopełnienie- orzeczenie (S + O + V)
- brak deklinacji (rzeczowniki są nieodmienne, dodaje się do nich partykuły pełniące podobne funkcje jak polskie przypadki)
- szczątkowa koniugacja (możliwość odmiany czasowników jedynie przez czasy)
- brak rodzaju rzeczowników
- szczątkowa odmiana zaimków osobowych przez przypadki
- możliwość odmiany przymiotników przez czasy (przymiotniki mogą pełnić funkcję orzeczenia i zachowują się jak czasownik, posiadają w większości wspólne końcówki gramatyczne z czasownikami np. 여자는 예쁩니다 - kobieta jest ładna)
- dwa systemy liczebników: liczebniki rodzime (np. do liczenia godzin) i liczebniki sinokoreańskie (np. do liczenia minut)
- klasyfikatory jako element charakterystyczny dla określanie ilości w języku koreańskim
- aglutynacyjność
- rodzimy alfabet hangul
- honoryfikatywność, czyli stopień sformalizowania języka ze względu na rozmówcę i podmiot zdania np. w zależności od różnicy wieku i statusu społecznego
__________
źródła:
książka "koreański nie gryzie" wyd. edgard
niedziela, 25 września 2016
Tradycyjna muzyka koreańska
Tradycyjna muzyka koreańska opiera się na brzmieniu głosu, który ma oddawać temperament i historię Koreańczyków. Jest również często improwizowana
i brak jest przerw między poszczególnymi utworami czy
wystąpieniami.
Przykładem jest PANSORI- wystąpienie jednego artysty może trwać nawet 8 godzin bez przerwy. Śpiewak przy wtórze bębna przedstawia bardzo długą opowieść. Rozwój tego rodzaju sztuki przypadł na późny okres panowania dynastii Chosǒn.
Istnieją dwa rodzaje muzyki tradycyjnej:
JING
JANGGU
GAYAGEUM
Przykładem jest PANSORI- wystąpienie jednego artysty może trwać nawet 8 godzin bez przerwy. Śpiewak przy wtórze bębna przedstawia bardzo długą opowieść. Rozwój tego rodzaju sztuki przypadł na późny okres panowania dynastii Chosǒn.
Pieśń o Chunhyang
Istnieją dwa rodzaje muzyki tradycyjnej:
- Jeongak (muzyka dworska) - była wykonywana na dworze królewskim oraz w prywatnych rezydencjach wysoko postawionych lokalnych urzędników. Jest grany w bardzo wolnym tempie. Takt odpowiada oddechowi. Spokojna muzyka sprzyja medytacji, relaksacji. Brzmienie jest miękkie, gdyż tradycyjne instrumenty nie są zbudowane z metalowych elementów, instrumenty szarpane mają przeważnie mają struny wykonane z jedwabiu, a instrumenty dęte są wykonane z bambusa.
- Minsogak (muzyka wiejska) - pełna emocji i ekspresji. Rodzaj muzyki związany z życiem prostego ludu, często występują liczne improwizacje. W przeciwieństwie do Jeongak takty opowiadają biciu serca.
TRADYCYJNE KOREAŃSKIE INSTRUMENTY
JING
KKWAENGGWARI
JANGGU
BUK
PYEONGYEONG
PYEONJONG
CHUK
HAEGEUM
AJAENG
GEOMUNGO
GAYAGEUM
HUN
SAENGHWANG
DANSO
DAEGEUM
TAEPYEONGSO
PIRI
poniedziałek, 19 września 2016
Na początek...
Ten blog będzie w całości poświęcony kulturze koreańskiej oraz śladom tej kultury w naszym kraju. Od historii, poprzez muzykę, książkę i film, aż po grzecznościowe zwroty i zasady savoir- vivre.
곧 다시 만나요!
Do zobaczenia wkrótce!
곧 다시 만나요!
Do zobaczenia wkrótce!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






















