8 stycznia 2017r grupa zawitała do Polski w ramach europejskiej trasy "Still with 24U". Zanim zespół nas odwiedził koncertował we Włoszech, Finlandii i Wielkiej Brytanii. Warto wspomnieć, iż chłopaki w 2016r również dali koncert w Polsce, obiecali wtedy, że tu wrócą i dotrzymali słowa.
Fani czekali pod klubem Progresja już od godzin porannych. Mimo strasznie niskiej temperatury panowała niesamowicie ciepła atmosfera. Czekając w kolejce można było zawrzeć nowe znajomość czy miło spędzić czas, nie zważając na okropną pogodę. Dla osób z biletami Platinum, Gold i Silver otwarcie bramek rozpoczęło się o godzinie 17:00, a następnie mogły wchodzić osoby z normalnymi biletami.
Koncert miał się rozpocząć o godzinie 19:00, lecz nastąpiło pół godzinne opóźnienie. Zespół zacząół od najnowszej piosenki "Bingo", następnie wykonali "Oasis".

W trakcie koncertu ogłoszono konkurs taneczny. Chłopaki podzielili się na trzy grupy. Wybrali z tłumu kilka osób, które trafiły do poszczególnych grup. Ich zadaniem było zatańczenie fragmentu choreografii do piosenki "Bingo". Nie obeszło się oczywiście bez wygłupów i ogromnej ilości śmiechu. Po zatańczeniu przez polskie 24U choreografii, zespół był pod wrażeniem. Ciężko było wybrać zwycięzce, więc ogłoszono dogrywkę freestyle'u. Wszystkie osoby wywołane na scenę otrzymały w nagrodę podpisane albumy, których nie ma w sprzedaży.
"Still 24K"
"Superfly"
"Sexy Love" cover (Jinhong x Cory x Kisu x Hui)
"OLLEH" oraz "몽키뺀치" (Jeonguk x Cory)
Dance Battle (Changsun x Hongseob)
Zespół zrobił nam ogromną niespodziankę, gdyż okazało się, że trwa relacja na żywo na V live z naszego koncertu. Fani z różnych zakątków świata mogli oglądać co właśnie w tym momencie działo się w warszawskiej Progresji. Podczas tej relacji polscy fani zaczęli razem z zespołem krzyczeć "pierogi", natomiast dwóch członków zespołu zwróciło się do fanów z całego świata, aby przyjechali do Polski spróbować tej potrawy.
Podczas koncertu utrzymywali z nami świetny kontakt. Pochodzili bardzo blisko, często rozmawiali z nami, pokazywali serduszka, puszczali oczka itp. Lider zespołu znalazł czas na kilka żartów. Chłopaki podkreślali, że Polska jest ich drugim domem oraz że na pewno tu jeszcze wrócą. Fani nie dowierzali w to co słyszą, nie wiedzieliśmy, że zespół tak bardzo kocha Polskę. 24K podziękowali za przybycie i cudowną atmosferę.
Na koniec przyszedł czas na wspólne zdjęcie. Każdy kraj wybierał do zdjęcia swój znak rozpoznawczy, a my wybraliśmy dab. 24K upublicznili to zdjęcie na swoich social mediach.
Ten koncert był naprawdę świetnym przeżyciem i nie znam takiej osoby, której by się nie podobał. Zespół zrobił ogromne widowisko i dostarczył wielu niesamowitych wspomnień. Udowodnili, że są naprawdę utalentowanymi artystami, że zasługują na jeszcze więcej miłości i wsparcia od sowich fanów.
___________________________________
zdjęcia pochodzą ze stron:
* http://7pop.pl/koncert-24k-w-polsce-zdjecia-i-wideo/
* http://asianmusic.pl/24k-still-with-24u-tour-fotoreportaz/
* http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/24k-w-warszawie-koreanska-grupa-wystapila-w-progresji-tak,3975526,gal,t,id,tm.html
**część z nich została wykonana przeze mnie























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz